Dziś nieco zboczymy z tematu mody, choć nie za daleko ponieważ będzie mowa o centrach handlowych, marketach itp miejscach w które udajemy się aby zrobić zakupy ubraniowe, spożywcze i inne.
Ostatnimi czasy szykując się na komunię na której byłam gościem odwiedziłam Manufakturę, Galerię i Port Łódź. Oczywiście nie wszystko jednego dnia, nie jestem supermenką :)
Zaczynając od miejsc parkingowych najbardziej bezproblemowo udało mi się zaparkować w Galerii, jedynie w tym miejscu miejsca parkingowe dla Mamy z dzieckiem były faktycznie wolne. W Manufakturze z tego co udało mi się zaobserwować w ogóle nie ma takich wyznaczonych miejsc. Tzn. były wcześniej zanim rozpoczęli budowę piętrowego parkingu od strony Rossmana, lecz wiecznie zajęte. W Porcie jest tych miejsc dużo więcej lecz wszystkie również zawsze zajęte.
Klimatyzacja, to co coś czasem lubimy w domach handlowych a czasem nas denerwuje. Dobrze jest poczuć lekką ulgę po wejściu z upału do klimatyzowanego pomieszczenia, lecz dmuchawy które wieją zimnym powietrzem prosto pionową falą w dół nad samym wejściem są dezorientujące dla mnie a co dopiero dla maluszka. Ale o to nie można mieć pretensji, pomieszczenia bez okien w którym przewija się dziennie setka ludzi muszą być w jakiś sposób wietrzone i nikt tu nie będzie zwracał uwagi na dzieci które będą tam jedynie przez chwilkę.
Mój syn podczas zakupów reagował jedynie na muzykę. Na korytarzach raz spokojna, raz głośna i nagła jakby w ogóle nikt nad tym nie panował. W każdym sklepie inna, tu głośna i szybka, tam spokojna i ledwo słyszalna. Uzależnione jest to oczywiście od sklepu i jego charakteru.
To co najbardziej mnie zirytowało i zmusiło aż do napisania o tym to toalety a właściwie miejsce dla Mamy z dzieckiem. W każdym markecie, centrum handlowym czy innym większym sklepie znajdziemy znaczek na którym mama przewija dziecko. Niestety sugerują one jedynie że w tej toalecie znajduje się przewijak na którym można zrobić coś swobodnie przy maluchu, lecz co kiedy mama również musi skorzystać z toalety i jest akurat z dzieckiem? W Manufakturze odnalazłam jedno miejsce, osobne pomieszczenie z przewijakiem, toaletą (bidetem dla panów również) i umywalką. Można tam swobodnie wjechać wózkiem, jest krzesełko na którym można nakarmić maleństwo, dwa miejsca do przewijania, mydełko, ręczniki czyli wszystko co powinno się znajdować w jednym miejscu. O ile dobrze zaobserwowałam jest tylko jedno takie miejsce, nad czym ubolewam ponieważ w razie potrzeby trzeba lecieć całe centrum aby trafić właśnie tam.
W innej części sklepu jest małe pomieszczenie tylko z przewijakiem umywalką i fotelem, niestety brak tam toalety, ale jeśli ktoś nie musi inaczej, może skorzystać z wersji mini.
W całej Galerii Łódzkiej nie było żadnego miejsca (lub mnie nie udało się go odnaleźć) w którym mama swobodnie mogłaby załatwić również swoje potrzeby fizjologiczne. Kabiny są za małe aby wjechać do niej wózkiem, a przecież nikt nie zdecyduje się zostawić dziecka poza nią. Totalna katastrofa.
Port to jak większość wie ogromne Centrum Handlowe które powinno mieć kilka takich punktów gdzie można swobodnie wjechać wózkiem. Ja niestety trafiłam tylko na jedno takie miejsce, będące jednocześnie toaletą dla inwalidów jak i dla matek z dziećmi, w dodatku usytuowane zaraz przy IKEA więc przez myśl przeszło mi że gdyby nie IKEA w ogóle nikt by o takim miejscu nie pomyślał.
Niestety prawda jest brutalna, zakupy z wózkiem nie zawsze mogą odbywać się w wygodnych i komfortowych warunkach. Dlatego zawsze warto zabierać na zakupy koleżankę, siostrę lub kogoś bliskiego kto nie tylko doradzi nam z odpowiednim wyborem ale i pomoże odnaleźć się w zakupowej dżungli.
Czekam teraz na wasze miejsca, gdzie lubicie chodzić ze swoimi maluszkami? Są miejsca w których czujecie się najlepiej?
Pozdrawiam
M.....
środa, 14 maja 2014
sobota, 3 maja 2014
Ulubiona marka ubrań
Witam Was,
rozpocznijmy "obgadywanie" firm / marek które oferują ubranka dla naszych maluchów.
Jako pierwszą, pod lupę chciałabym wziąć markę, która urzekła mnie nie tylko dobrze wykonanymi ubrankami, odpowiednią jakością lecz głównie unikatowym stylem o oryginalnym pomysłem.
Przedstawiam Wam ENDO !! :) (a oto część mojej kolekcji).
Pierwsze ubranka tej marki otrzymałam w prezencie i tak to się wszystko zaczęło.
Chwalę sobie miękkie tkaniny ze starannie wykończonym każdym elementem, żywe kolory i oryginalne wzory. Przeglądając ich sklep zauważycie rysunki na których nie ma sztampowych postaciami z bajek. Zobaczycie rysunki które są niepowtarzalne, proste i bardzo czytelne, niczym namalowane przez samo dziecko.
Na uwagę zasługują również ciekawe napisy. Mój ulubiony "Nie jestem złotą rybką" jest często kierowany w stronę babci która w kółko prosi Olka o uśmiech. Aż chce się dopisać poniżej "Nie spełniam trzech życzeń".
Co lubię najbardziej to fakt, że oferują również np. koszulki takie same dla dorosłych jak i dla dzieci. Uważam że to urocze, gdy tatuś i synek mają takie same koszulki lub wersje odpowiadające sobie nawzajem. Np:
rozpocznijmy "obgadywanie" firm / marek które oferują ubranka dla naszych maluchów.
Jako pierwszą, pod lupę chciałabym wziąć markę, która urzekła mnie nie tylko dobrze wykonanymi ubrankami, odpowiednią jakością lecz głównie unikatowym stylem o oryginalnym pomysłem.
Przedstawiam Wam ENDO !! :) (a oto część mojej kolekcji).
Pierwsze ubranka tej marki otrzymałam w prezencie i tak to się wszystko zaczęło.
Chwalę sobie miękkie tkaniny ze starannie wykończonym każdym elementem, żywe kolory i oryginalne wzory. Przeglądając ich sklep zauważycie rysunki na których nie ma sztampowych postaciami z bajek. Zobaczycie rysunki które są niepowtarzalne, proste i bardzo czytelne, niczym namalowane przez samo dziecko.
Na uwagę zasługują również ciekawe napisy. Mój ulubiony "Nie jestem złotą rybką" jest często kierowany w stronę babci która w kółko prosi Olka o uśmiech. Aż chce się dopisać poniżej "Nie spełniam trzech życzeń".
Co lubię najbardziej to fakt, że oferują również np. koszulki takie same dla dorosłych jak i dla dzieci. Uważam że to urocze, gdy tatuś i synek mają takie same koszulki lub wersje odpowiadające sobie nawzajem. Np:
Ze strony ENDO można dowiedzieć się również iż jest to marka która ceni sobie nieszkodliwe nadruki oraz stosuje technologię produkcji która jest przyjazna naturalnemu środowisku. Przyznam się bez bicia że wcześniej w ogóle nie brałam pod uwagę takich aspektów przy wyborze stroju.
Największym zaskoczeniem było dla mnie odkrycie osób które stoją za oryginalnością tej marki, chodzi mi konkretnie o malarzy, artystów, grafików, osób po akademii sztuk pięknych i pozostałych którzy tworzą te niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju wzory, rysunki i hasła. Dla mnie, to co ci ludzie robią i jaki to daje efekt świadczy o tym że jest to ich pasją i na prawdę lubią to co robią. Na pewno są dumni że ich projekty "chodzą po ulicach" - ja bym była.
Nie sztuką jest przecież zakupienie ładnego zdjęcia z misiem, wydrukowanie go na koszulce i sprzedawanie na allegro jako najnowszy krzyk mody.
A teraz wasza kolej. Proszę o opinię i komentarze. Co myślicie na temat tej marki, czy jest wam znana?
Pozdrawiam wraz z Olkiem :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


