sobota, 26 kwietnia 2014

Gdybym była mężczyzną... zostałabym dresiarzem :)

Drogie mamy,

nie wiem jak wy ale dla mnie podczas ciąży ulubionym strojem były dresy. Lekkie,wygodne, nigdzie nie obściskujące ani rosnącego brzucha ani zmęczonych nóg. W tym czasie zaczęłam lepiej rozumieć mężczyzn i ich potrzeby. Ten strój zdecydowanie pozwala na lepszą swobodę ruchu, działania i wśród kobiet na szczęście nie jest postrzegany jako negatywny stereotyp :)


 Podobnie wśród dzieci. Mój maluch chyba lubi dresy, no może trochę mniej lubi bluzy wkładane przez głowę. Kaptur nie spada mu z głowy i nie zsuwa się na oczy jak czasem czapka, bluzę zawsze można rozpiąć aby było troszkę chłodniej, a spodnie pozwalają na swobodne wierzganie nogami.

Czy podobnie jest w spodniach typu pumpy z obniżonym krokiem? Może któraś z mam ma już doświadczenie i zechciałaby się nim podzielić. Strasznie podobają mi się takie spodnie ale nie wiem do końca czy będą się dobrze nosić.

A jak jest u was? Czy lubicie chodzić w dresach? Czy wasze maluchy lubią? Czekam na Wasze komentarze i opinie.

środa, 23 kwietnia 2014

Ubranka do chrztu

Drogie mamy,

pierwszym tematem jaki chciałabym z wami poruszyć są ubranka do chrztu. Jestem na bieżąco w tym ponieważ małymi kroczkami przymierzam się do tej niezwykle ważnej uroczystości, niestety sen z powiek spędza mi fakt w co ubrać maluszka aby wyglądał odpowiednio, aby było mu wygodnie i przede wszystkim aby nie wydać na to więcej niż mama na siebie wydaje kupując nową sukienkę, bytu i torebkę do kompletu.
Ceny przerażają mnie najbardziej i to nie z tego względu że na coś nie mogę sobie pozwolić, ale z uwagi na fakt iż np. sukieneczka dla dziewczynki kosztuje 70 zł ale ta sama sukieneczka w sklepie który w nazwie ma "... do chrztu..." jest już 3 lub 4 krotnie droższa.

Cóż... taki mamy rynek i nic na to się chyba nie poradzi, poza tym każdy kupuje za tyle za ile chce. Pozostawmy zatem tę kwestię i przejdźmy dalej do rodzaju stroju. Jestem bardzo ciekawa czy ubierałyście swoich chłopców w cały garnitur z koszulą, kamizelką, itd? Uważam że chłopcy wyglądają tak ubrani przesłodko ale boję się że mój tylko będzie się denerwował, pocił i wiercił w tym wszystkim a ja najem się wstydu. A może wybrałyście po prostu białą koszulę i strój bardziej elegancki niż na niedzielny spacer?
Będę wdzięczna jeśli podzielicie się ze mną swoim doświadczeniem również jeśli chodzi o strój dla dziewczynki.

O czym powinnam pamiętać koniecznie, a co totalnie sobie dopuścić? Przecież od tego boli głowa. Fotograf, pamiątka - obrazek czy medalik, przyjęcie czy obiad w domu? Co jeśli wśród najbliższej rodziny mam 30 osób? To oczywiste że jest tylko raz w życiu taka uroczystość i że nie ma co żałować, odmawiać sobie itd ale czy tak na prawdę o to w tym wszystkim chodzi? Maluszek nie będzie pamiętał tej uroczystości, zostanie ona uwieczniona jedynie na zdjęciach. Nie wiem... jak to mówi mały Adaś "Nie mam niebieskiego pojęcia" - niebieski to jego ulubiony kolor dlatego tak :)

Pomóżcie mamy, jak to u was wyglądało?

wtorek, 22 kwietnia 2014

Let me introduce myself :)

Kochani,

pozwolicie mam nadzieję, że będę się tak do was zwracać, chciałabym przedstawić wam siebie i miejsce w którym się aktualnie znajdujecie.
Na imię ma Magda, jestem mamą prawie 4-ro miesięcznego Olka i czytacie właśnie mój blog :)  Są to moje początki w prowadzeniu takiej formy komunikacji wiec mam nadzieję że będziecie dla mnie łaskawi.

Jak sama nazwa wskazuje Small Fashion ma to być blog o modzie, a konkretnie modzie naszych maluszków. Nie chcę zamykać się w żadnych ramach wiekowych więc wiek dziecka nie ma żadnego znaczenia. To oczywiste że za pięknym, wygodnym, ciekawym i bardzo często oryginalnym strojem naszych dzieci stają ich mamy które godzinami wyszukują wyjątkowych ubranek, mieszają marki, dobierają dodatki żeby ich dzieci wyglądały niepowtarzalnie. Dlatego dalsza część nazwy to By M... czyli By Mum :)
To miejsce ma być właśnie dla Was, (choć przyznam szczerze że tatusiowie również są mile widziani, nikogo nie dyskryminuję.). Chciałabym abyście mogli tutaj zarówno wykazywać się swoją pomysłowością jak i czerpali inspirację kiedy od kolorowych witryn już boli głowa :).
Mam nadzieję że będziecie dzielić się swoimi postrzeżeniami dotyczącymi ubranek, ich jakości, wygody i przydatności oraz innych niezbędnych elementów stroju jak np. bucików.
Tak jak nie zamykamy się w żadnym przedziale wiekowym, nie zamykamy się również w żadnych konkretnych markach. Nie ma znaczenia czy ubieramy dziecko w sieciówce, w najdroższych sklepach, w second hand-ach, czy wykonujemy ubrania dla niego samodzielnie. Ważne jest aby dziecku było wygodnie, aby było szczęśliwe i abyśmy my były zadowolone z tego i chciały się pochwalić (w pozytywnym sensie).

Mam niecny plan również nie zatrzymywać się jedynie na stroju. Będę starać się poruszać inne tematy dotyczące mody jak fryzury i .... ach, może nie będę wszystkiego zdradzać tak od razu aby pozostawić sobie coś w zanadrzu.

Ok, to co najtrudniejsze, czyli początek mam już za sobą. Pozostaje mi teraz praca nad tematami za co biorę się niezwłocznie. Was jedynie proszę o pierwsze komentarze, czy to dobra inicjatywa, czy podoba się wam ten pomysł, czy będziecie w ogóle z takiego miejsca korzystać bo to jest najważniejsze. Czy w ogóle ktoś to przeczyta? Chyba od tego powinnam zacząć.... :)

Do Miłego :)
M....